Get Adobe Flash player

Selfie z gwiazdą sportu

Stop zwolnieniom z WF-u

Fundacja kibica

artur rogowski  Z wielkim żalem zawiadamiamy o śmierci w wieku 82 lat

Artura Rogowskiego,

Reprezentanta Polski, Olimpijczyka, wielokrotnego Medalisty Mistrzostw Świata i Europy,
Mistrza i Medalisty Mistrzostw Polski, Trenera Kadry Narodowej PZSS i Śląska Wrocław,
wychowawcy wybitnych strzelców do rzutków, wśród nich wicemistrza olimpijskiego,
wymagającego szkoleniowca, a zarazem wyrozumiałego, szlachetnego człowieka, żołnierza.
Cześć Jego Pamięci!
Rodzinie Zmarłego składam z serca płynące wyrazy głębokiego współczucia.
Tomasz Kwiecień
Prezes Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego

Uroczystości pogrzebowe się odbędą 5 maja (sobota) 2018 r. o godz. 13.10
na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu, ul. Osobowicka 59

 

Był moim ojcem i trenerem - pisze Artur Rogowski, syn Zmarłego. - I najlepszym przyjacielem, Bardzo dobrym i życzliwym człowiekiem, który zaskarbił sobie uznanie chyba wszystkich, których spotkał? Ostatni wspólny wyjazd: MŚ Montecathini 1989 Italy ( zdjęcie kolorowe) – wspomina.

Synowi Artura Rogowskiego wtóruje Mirosław Rzepkowski, wicemistrz olimpijski z Atlanty: - Był dla mnie jak drugi ojciec, a jednocześnie bliski kolega, nawet przyjaciel – się zwierza. - Kiedy trzeba ciepły i wyrozumiały, kiedy trzeba potrafiący wziąć w karby rozbrykanego, krnąbrnego młodzieńca, jakim byłem. - Słuchaj synek – powiedział – żeby mieć do siebie zaufanie, mówimy sobie prawdę w oczy, jaka by ona nie była! Nie kombinuj, bo i tak się dowiem, jak coś nabroisz. Kiedy mnie przyjął do swojej grupy, moje wyniki wkrótce podskoczyły, był moim trenerem niemal przez całą karierę. Zrazu jako szkoleniowiec pracujący w Śląsku, a kiedy odszedł na emeryturę – jako konsultant i powiernik, z którym się spotykałem i którego rad słuchałem. I się nie zawiodłem, chociaż przed IO w Atlancie, po mistrzostwach Polski, w których wypadłem słabo, targała mną rozterka... - Spokojnie synek – usłyszałem. - Tak miało być, zrób teraz to i to, a potem wyjedź na dwa tygodnie do lasu. Odpocznij! - Tak zrobiłem. Po powrocie z igrzysk olimpijskich w Atlancie, ze srebrnym medalem pospieszyłem do trenera Rogowskiego podziękować. Wówczas po raz pierwszy się otworzył, pokazywał swoje medale mistrzostw świata i Europy, mistrzostw Polski, wspominał swój ukochany Lwów, który jako repatriant opuścił pod koniec lat 50...    

Rozmawialiśmy jakieś 2 miesiące temu, trener Rogowski niedomagał, ale omówiliśmy się na dłuższą pogawędkę wkrótce, przy następnej okazji, niestety się okazało, że tamta rozmowa była ostatnia...

Artur Rogowski, urodzony 20 stycznia 1936 we Lwowie. Olimpijczyk (Monachium 1972), w Polsce reprezentował kluby: Legię Warszawa, Wawel Kraków i Śląsk Wrocław. Czterokrotny mistrz Polski (1959-1961, 1966), srebrny medalista MŚ 1969 San Sebastian (skeet 150 druż.), brązowy medalista MŚ 1966 Wiesbaden (skeet 200 ind.). 5-krotny medalista ME: srebrny 1968 Namur (skeet 150 druż.), 1970 Bukareszt (skeet 150 druż.), 1973 Turyn (skeet 150 druż.), brązowy 1969 Paryż (skeet 150 druż.), 1972 Madryt (skeet 150 druż.). Zasłużony Mistrz Sportu, Zasłużony Trener, odznaczony m. in. srebrnym i brązowym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe i Złotym Krzyżem Zasługi. W 1989 r. wybrany w plebiscycie Najlepszym Trenerem Dolnego Śląska. Żołnierz zawodowy  w stopniu ppłk.

(Dzięki uprzejmości Polskiego Komitetu Olimpijskiego)

01 A Rogowski  02 A Rogowski

03 A Rogowski  05 A Rogowski

04 A Rogowski  06 A Rogowski

07 A Rogowski  08 A Rogowski

09 A Rogowski

10 A Rogowski

11 A Rogowski

12 A Rogowski

13 A Rogowski

14 A Rogowski  15 A Rogowski  16 A Rogowski

Zdjęcia: archiwum Artura Rogowskiego

PZSS na Facebooku