Jubileuszowe obchody 60-lecia ZKS Gwardia Zielona Góra wieńczyła uroczysta gala zorganizowana w obiektach Uniwersytetu Zielonogórskiego. Na zaproszenie Jerzego Karweckiego, prezesa klubu do uniwersyteckiej auli przybyli prominentni przedstawiciele władz lokalnych, polskich związków sportowych, Policji, Wojska Polskiego, duchowieństwa i licznych organizacji.
Na uroczystości pojawiły się - jakżeby inaczej – gwiazdy zielonogórskiego sportu trenerzy i zawodnicy; byli i obecni reprezentanci Polski: olimpijczycy, medaliści zawodów mistrzowskich i pucharowych, międzynarodowych, i krajowych, z wicemistrzynią olimpijską z Londynu Sylwią Bogacką.
Druga zielonogórzanka, medalistka olimpijska w strzelectwie – pierwsza w kolejności zdobywania olimpijskich krążków - Małgorzata Książkiewicz-Kubka, brązowa z Barcelony, wraz z mężem Jackiem Kubką, przed laty także reprezentantem Polski w naszym sporcie, olimpijczykiem, medalistą mistrzostw Europy, przebywała za granicą na turnieju tenisowym, w ekipie szkoleniowej córki, która pod opieką trenerską ojca udanie rywalizuje na europejskich kortach – życzymy sukcesów!
Wprawdzie Gwardia Zielona Góra jest klubem wielosekcyjnym, jej reprezentanci mają znaczący dorobek w akrobatyce sportowej, boksie, kick-boksie, w różnych okresach rywalizowali w piłce nożnej, lekkiej atletyce, szachach, tenisie ziemnym i stołowym, koszykówce, gimnastyce siatkówce, taekwon-do, i innych dyscyplinach, ale strzelectwo sportowe „ to chluba Klubu” - jak stwierdził prezes Karwecki w wystąpieniu otwierającym uroczystość. Sekcja strzelecka stanowi trzon Gwardii, i od lat plasuje ten klub w strzeleckiej czołówce kraju. Nic przeto dziwnego, że w uroczystej gali strzelcy sportowi, byli i obecni reprezentanci Polski oraz szkoleniowcy, i działacze uczestniczyli najliczniejszą grupą. Jedni obecni fizycznie, inni – w artykułowanej w przemowach, ustnej galerii sław Gwardii. - Popełniłbym ciężki grzech – stwierdził prezes PZSS Tomasz Kwiecień - gdybym nie wymienił nie tylko wspomnianych medalistek olimpijskich, olimpijczyków, mistrzów i rekordzistów świata, i Europy, medalistów wielkich zawodów międzynarodowych: Eugeniusza Pędzisza, Rajmunda Stachurskiego, Stanisława Maruchy, Józefa Sadurskiego, Zbigniewa Fedyczaka, Ireny Młotkowskiej, Krzysztofa Stefaniaka, Julity Macur, Andrzeja Macura, Ireneusza Jagodzińskiego, Doroty Bidołach, Krzysztofa Stefaniaka, Tadeusza Bartkowiaka, Łukasza Czapli – przypomnijmy - 9-krotnego mistrza świata, zawodnika, który podczas jednych zawodów zdobył 3 tytuły mistrza świata i medal brązowy! Zasłużonych trenerów: Mieczysława Kubiaka, Ryszarda Taysnera, Jerzego Zarzyckiego, Jerzego Wolnika, Romana Szmajsa...
Niestety czas upływa, a wraz nim odchodzą na zawsze wielcy polskiego sportu. Pamięć zmarłych gwardzistów uczestnicy gali uczcili chwilą ciszy, wspomnieniami w rozmowach, a nazwiska często przywoływali w oficjalnych wystąpieniach; Ireneusz Jagodziński jest często wskazywany jako ofiara mieszania się polityki do sportu; w 1984 r. prezentował wielką formę, był jednym z najlepszych strzelców świata z dużymi szansami w IO, niestety z powodu bojkotu igrzysk olimpijskich nie dane mu było rywalizować w Los Angeles. Rozgoryczenia nie zniwelował srebrny medal w moskiewskich „Zawodach Przyjaźni”.
T. Kwiecień przypomniał, że w obecnej kadrze narodowej jest wielu reprezentantów Zielonej Góry, a najmłodsi przedstawiciele Gwardii zawsze odnoszą sukcesy w finałach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Ich postawa w tegorocznym finale rozegranym w Warszawie sprawiła, że nie tylko zdobyli wiele medali i miejsc punktowanych, ale w ostatecznym podsumowaniu imprezy wprowadzili zarówno swój klub, jak i województwo na podium. - To świetny prognostyk na następne lata i kolejne jubileusze.
- Wielkim osiągnięciem klubu jest wysoki poziom sportowy – przyznał J. Karwecki. - Obojętnie 50 czy 30 lat temu, czy obecnie w Gwardii zawsze były i są talenty - prezes wymienił obecne: Maję Jarosińską, Natalię Kochańską, Mikołaja Masłowskiego, Jakuba Rabczuka, Marka Ujazdowskiego, Jakuba Rosę, Patryka Sakowskiego i Grzegorza Długosza. W obiektach sportowych Gwardii trenuje ponad 150 sportowców, a setki kandydatów się przewija przez sito naborów. Zawodnicy się szkolą w obiektach, które Urząd Miasta użyczył Gwardii umową do 2025 r. Obiekty te są leciwe, ale pomoc Urzędu Miasta i ciężka praca gwardzistów pozwalają je utrzymać w stanie umożliwiającym treningi. Prezes Karwecki wspomniał, że klub dysponuje niewielkim budżetem, ale dzięki dotacjom z urzędów Miasta i Marszałkowskiego oraz aktywności klubu, nie ogranicza poziomu szkolenia i zawodów sportowe. Klub wielką wagę przywiązuje do współpracy ze środowiskiem miejskim Zielonej Góry i sąsiadujących gmin. Organizuje cieszące się dużą popularnością imprezy sportowo-rekreacyjne, często o rodzinnym charakterze, w których uczestniczą dzieci i dorośli. Tak Gwardia, jaki i zielonogórskie szkoły chwalą sobie współpracę, w myśl której w klubowych obiektach się odbywają lekcje wychowania fizycznego, poszerzone o strzelanie.
Gwardia współpracuje z wieloma firmami i instytucjami: Elektrociepłownią Zielona Góra, firmą budowlaną Stanisława Piekarskiego, firmami: Sanpol, Arpol, Kronopol Tebbex, Fresco, Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem oddział w Zielonej Górze. Tradycyjna jest bardzo dobra współpraca z Policją, Wojskiem Polskim i Aresztem Śledczym w Zielonej Górze. Owocami tego współdziałania są dotacje finansowe i materiałowe na działalność Klubu.
- Przez lata działalności z Gwardią się zetknęło tysiące trenujących zielonogórzan – podsumował wątek prezes Karwecki - . Można założyć, że nie ma w Zielonej Górze rodziny, która nie byłaby związana z Klubem. - Każdy ma marzenia i my w Klubie też je posiadamy – wyznał. - Marzymy o doposażeniu naszych obiektów strzeleckich w elektroniczne tarcze, które umożliwią organizowanie imprez centralnych i międzynarodowych, a zawodnikom właściwe przygotowanie do rywalizacji.
Widać gwardyjskie marzenie zostało wypowiedziane w szczęśliwą godzinę, bowiem prezes Kwiecień powiadomił zgromadzonych uczestników gali, że z myślą o przyszłości zielonogórskiego i polskiego sportu strzeleckiego prezydium zarządu PZSS podjęło decyzje o wyposażeniu strzelnicy Gwardii w 10 tarcz elektronicznych SIUS. - Zielonogórski Klub ma wspaniały dorobek sportowy i grono oddanych działaczy oraz przyjaciół – wyraził opinię prezes PZSS. - Wśród nich czujących sport prominentnych przedstawicieli władz lokalnych i resortowych. Gwardia prowadzi świetną pracę wychowawczą i szkoleniową z najmłodszymi, niech te urządzenia pomogą w jej realizacji.
Ta deklaracja poprawiła i tak świetną atmosferę uroczystości obchodów jubileuszu, który przyniósł Gwardii wiele dowodów uznania ze strony przedstawicieli władz i organizacji m.in. specjalny adres od Andrzeja Kraśnickiego, prezesa PKOl, odczytany i przekazany przez członka prezydium PKOl T. Kwietnia. Wybitni i zasłużeni zawodnicy, szkoleniowcy, działacze, dobrodzieje, i pracownicy Gwardii zostali uhonorowani okolicznościowymi medalami, wyróżnieniami i upominkami.
Z okazji 60. urodzin dziękujemy Gwardii za sukcesy i wzruszenia i radości, których dostarczają reprezentanci Klubu! Wszystkim, działaczom, szkoleniowcom, zawodnikom, pracownikom i sympatykom Klubu składamy najserdeczniejsze, jubileuszowe życzenia sukcesów sportowych, i organizacyjnych oraz wielu, wielu lat przyszłej owocnej działalności na rzecz polskiego sportu.





































































































































































