Get Adobe Flash player

Polish Open Kaliber 2018

Selfie z gwiazdą sportu

Stop zwolnieniom z WF-u

Fundacja kibica

001Uroczystość otwarcia mistrzostw  odbyło się we czwartek, ale już w przeddzień do podsieradzkiej Okręglicy zaczęły ściągać stalowe rumaki, niektóre z przyczepami kempingowymi, wypełnione kowbojami, Indianami, traperami i innymi przedstawicielami różnorodnej społeczności płci obojga, której obraz pamiętamy z popularnych filmów.

Pojazdów jest na tyle dużo, że w razie potrzeby bez trudu będzie można uformować obronny krąg, sądząc jednak z przyjacielskiej atmosfery panującej na strzelnicy do ataku Indian nie dojdzie, a malownicza impreza będzie wprawdzie wypełniona walką, ale sportową, w licznych konkurencjach zorganizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Strzelectwa Westernowego.

Skoro tak, to realizacja celów zawodów: popularyzacji strzelectwa westernowego i integracji środowiska strzeleckiego jest niezagrożona. Dla podkreślenia westernowych okoliczności przyrody organizatorzy ściągnęli też do Okręglicy najprawdziwsze rumaki. Piękne konie zdawały się nieco zestresowane, ale dzielnie unosiły uczestników dynamicznej konkurencji strzelania do balonów ustawionych właśnie w krąg. Ta konkurencja pokazała, że na dzikim pograniczu twardzielami byli  nie tylko mieszkańcy, balony również nie pękały... Tzn. pękały, ale niechętnie i tylko trafone bardzo precyzyjnie. Ale, ale czy nie o to chodzi w sporcie strzeleckim?...

Zanim jednak doszło do rywalizacji Włodzimierz Łuczyński, szeryf PSSW powitał uczestników zawodów, wśród nich m.in. Herberta Ristla (Austria), przedstawiciela europejskiego Biura SASS, Tomasza Kwietnia, prezesa PZSS, i Antoniego Kamińskiego, prezesa Łódzkiego ZSS oraz zaprzyjaźnionych miłośników strzelectwa westernowego z Czech, wśród nich najstarszego uczestnika imprezy Karela Bauera, który plakietką zawieszoną na piersi z iście haszkowskim poczuciem humoru komunikował o swoim samopoczuciu... Dla porządku poinformujmy, że najmłodszą uczestniczką zawodów jest Marta Mazur. Jakie są wartości brzegowe wieku startujących w XII MP CAS nie możemy zdradzić  - wiadomo RODO! Są one jednak na tyle szerokie, że Włodek Łuczyński, zachęcając do strzelectwa westernowego osoby w każdym wieku, robi to z czystym sumieniem.  Przeszkodą nie jest również niesprawność fizyczna, nawet zaawansowana; w Okręglicy  przedstawiciele tej grupy nie tylko zostali uhonorowani podczas przywitania, ale i w regulaminie, umożliwiającym im rywalizuję o trofea.

- Bardzo chciałem być tu z Wami – wyznał Tomasz Kwiecień, prezes PZSS (współorganizatora) uczestnikom mistrzostw Polski. Wspomniał o autentycznej pasji, charakteryzującej miłośników strzelectwa westernowego, która wydatnie wpływa na popularyzację naszego sportu. Prezes podziękował uczestnikom zawodów, życzył rekordów i sukcesów w klasyfikacjach oraz bezpiecznych powrotów po imprezie.

Mistrzostwa westernowe, to też pokaz mody z „Dzikiego Pogranicza”, w Okręglicy naocznie można stwierdzić, że uczestnicy solidnie odrobili pracę domową, a różnorodność przebrań daje pewność, iż także zaplanowana konkurencja  strojów dostarczy niezapomnianych emocji.

Zawody trwają do soboty. Życzymy wspaniałej zabawy i udanej rywalizacji!   


 

Polscy medaliści olimpijscy

Liga Strzelecka PZSS

liga strzelecka pzss1

lipca 2026
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

PZSS na Facebooku