Konsultacje kadry narodowej PZSS przyciągnęły do Łeby zawodników Litwy, Łotwy, Rosji, Szwecji i oczywiście klubów z całej Polski, którzy z reprezentantami naszego kraju rywalizują w Międzynarodowych Zawodach Klasyfikacyjnych - Baltic Cup 2016. Jak powiedział przedstawiciel Litwy: “jednych z największych i najciekawiej zorganizowanych zawodów strzeleckich regionu Bałtyku”.Trzeba przyznać, że już sam pomysł Roberta Biczkowskiego, prezesa i szkoleniowca klubu z Lęborka, żeby Baltic Cup umieścić w Łebie jest pierwszym strzałem w dziesiątkę - nikt nie powie, że nie nad samym Bałtykiem. Druga dziesiątka należy się organizatorom za wykorzystanie dużego potencjału hotelowego nadmorskiej miejscowości; o tej porze roku miasteczko wygląda trochę jakby wyjechali z niego nie tylko turyści, ale i mieszkańcy. Rozmowa z napotkanymi łebianami wyjaśniła jednak, że mniejszy ruch jest zauważalny przede wszystkim w części pensjonatowej; nieco dalej Łeba funkcjonuje normalnie i “plotki o jej posezonowym letargu są przesadzone”. Ponadto w dniach zawodów międzynarodowych BC w Łebie zwyczajnie padał zacinający deszcz, co zapewne też nie wpływało na powiększenie frekwencji na ulicach. Na takim tle międzynarodowe towarzystwo uczestników rywalizacji strzeleckiej było tym bardziej widoczne, a Robertowi zapewne łatwiej było negocjować?... Kolejna dziesiątka, to nagroda w superfinale – bursztynowe róże, oprawiona w srebrne gałązki, są nie tylko piękne plastycznie, ale i naturalne w nadbałtyckich okolicznościach przyrody. Coś jak sztabki złota w Złotoryi. Świetna decyzja! No i dziesiątka następna, to widok włodarzy: powiatu lęborskiego, miast zaangażowanych w organizację zawodów, przedstawicieli firm i organizacji, które przyczyniły się do sprawnego logistycznie przebiegu zawodów; wszyscy pojawili się w szkole podstawowej przy ul. 1000-lecia, żeby zaakcentować wysiłek dekorowanych sportowców. Takie poparcie pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość tych zawodów, podobnie jak klubu Amicus, który dał nam już olimpijkę, wielokrotnie mistrzynie Polski i zawodów centralnych, jakoś tak przy okazji, zdobywane przez zawsze urocze i utalentowane reprezentantki LOK Amicus Lider. To widać też właściwość tego regionu?
Przy okazji Baltic Cup, z okazji 70-lecia strzelectwa na Pomorzu, prezes Pomorskiego ZSS Cezary Staniszewski wyróżnił olimpijczyków pochodzących z woj. pomorskiego: Roberta Kraskowskiego, Paulę Wrońską i Mirosławę Sagun-Lewandowską. Za nieobecna Mirkę wyróżnienie odebrał trener Gryfa Słupskiego Julian Lis. Gratulujemy!
Przed organizatorami zawodów w Łebie chapeau bas... i kolejna dziesiątka!
Galerie
